Wszystko wskazuje na to, że co najmniej jeszcze przez kilka lat hurtowe ceny energii elektrycznej będą rosły. Jest to bardzo niedobra informacja dla firm, którym może to grozić utratą konkurencyjności.

Prąd zakupiony na przyszły rok z dostawą już teraz kosztuje na Towarowej Giełdzie Energii ponad 250 zł za megawatogodzinę. Jeśli więc firma chciałaby już teraz kupić energię, której będzie potrzebowała w całym przyszłym roku, musiałaby zapłacić za nią o ok. 50% więcej niż przed rokiem.

Ta rosnąca cena energii jest konsekwencją rosnących cen węgla, na którym bazuje polska energetyka oraz dużego wzrostu cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla. W ostatnich przekroczyły one 20 euro za tonę, choć jeszcze rok temu kosztowały tylko 5 euro.

- Obawiam się, że te czynniki sprawią, że ceny energii długo utrzymają się na wysokich poziomach również w kolejnych latach – uważa Paweł Puchalski, analityk DM BZWBK. - Energochłonne firmy muszą się więc przygotować się na czarny scenariusz, czyli utrzymywanie się wysokich cen prądu lub ich dalsze podwyżki - dodał.