Zbigniew Grycan powiedział, że będzie zamykać punkty w centrach handlowych. Będzie szukał innych kanałów dystrybucji, ponieważ zakaz handlu w niedziele źle wpłynął na wyniki finansowe firmy.

"Ograniczenie handlu w niedzielę źle wpłynęło na nasze wyniki. Mamy dużo mniejsze obroty i musimy bronić się, żeby wystarczyło na czynsz. Walczymy w firmie o to, żeby nie zwalniać ludzi i nie robić restrukturyzacji, bo mamy doskonałych pracowników. Staramy się dać im inne stanowiska pracy. W niedziele zatrudnialiśmy wielu studentów. Niestety, teraz już nie przyjmujemy ich do pracy"  - powiedział Zbigniew Grycan w rozmowie z ISBnews.tv.

Jak twierdzi firma, obroty z powodu wolnych niedziel obniżyły się o kilkanaście procent. Na razie zostały zamknięte 2 punkty. Kolejne będa zamykane, gdy będą kończyć się terminy umów na wynajem lokali.