Majowy weekend można spędzić u siebie. W naszym mieście coraz więcej jest miejsc, które przyciągają ludzi. Postanowiliśmy sprawdzić, jak było na Rynku w Katowicach.



No i proszę, proszę. Spotkaliśmy tam nie tylko katowiczan, ale również turystów. Przed chwilą byla pamiątkowa fotka z rowerową kawiarenką. A teraz pora na łyk dobrej, rowerowej kawy.



Te dwie młode damy z plecakami także raczej nie są z Katowic. Jak widać, dobrze się u nas bawią. Tak trzymać!



Jak weekend to weekend. Nareszcie nie trzeba się spieszyć. Spacerem przez Śródmieście.



Fontanny zawsze stanowią wielką atrakcję. Nie tylko dla tych młodszych.



Na katowickim Rynku spotkaliśmy przedstawicieli wszystkich pokoleń. Wszyscy ubrani lekko, swobodnie, wiosennie. Wśród kolorów królował błękit. Wśród materiałów - jeans.



I mimo że to długi weekend, mimo że dni świąteczne i wolne, ciężko się rozstać z telefonem. Nam również.