Co roku w drugiej połowie lata obserwujemy popularnie mówiąc, spadające gwiazdy, a tak naprawdę perseidy, których maksimum aktywności przypada na początek drugiej dekady sierpnia. Dzieje się tak co roku, ale tym razem będziemy mogli obserwować to zjawisko w zupełnie innych, niezwykle komfortowych warunkach.

Stanie się tak dlatego, bo po dwuletniej przerwie największy rój meteorów osiągnie ekstremalną aktywność podczas bezksiężycowej nocy tuż po sierpniowym nowiu. Będą to więc najdoskonalsze z możliwych warunki do obserwacji tego zjawiska. Będzie ciemno i oby było też pogodnie.

Perseidy 2018: jak, gdzie i kiedy obserwować maksimum
Perseidy właśnie rozpoczynają swoją aktywność, ale na razie nie będzie się ona zbyt duża. Już od 17 lipca widać na niebie pierwsze zjawiska tego roju, czyli 3-5 spadających meteorów na godzinę, ale to tylko wstęp do tego, co nastąpi w drugiej dekadzie sierpnia.

Z prognozy IMO wynika, że perseidy będą najbardziej aktywne w niedzielę 12 sierpnia między godz. 22,00 a 10, 00 13 sierpnia. Uczeni spodziewają się, że jeśli tylko nie zawiedzie pogoda, można będzie wtedy zobaczyć nawet przeszło 110 perseidów w ciągu godziny.
W Polsce, tak samo jak w całej Europie Środkowej będą idealne warunki do obserwacji tego zjawiska. Nie dość, że wystąpi ono w dobę po nowiu Księżyca, kiedy noce są najciemniejsze, to dodatkowo największa aktywność roju wystąpi w nocy (z niedzieli na poniedziałek) dzięki czemu po wielu latach będziemy mogli zobaczyć rzeczywisty szczyt aktywności Perseidów.
Jeśli jednak noc owego maksimum była pochmurna, to aktywność Perseidów na wysokim poziomie zawsze rozkłada się na co najmniej 2-3 noce sąsiadujące z okresem prognozowanego szczytu. Zatem od 10 do 15 sierpnia zatem każdej nocy będziemy mogli wypatrywać meteoryty tego roju. Po 15 sierpnia aktywność Perseidów będzie już wyraźnie wygasać, ale jeszcze mniej więcej do 20 sierpnia będzie można zobaczyć nawet kilkanaście meteorów w ciągu nocy. 24 sierpnia jego aktywność powinna wygasnąć.

Sierpniowe Perseidy to nie tylko niezwykłe zjawisko ze względu na ich jasność, długość i ciągnące za sobą barwne smugi. Jest piękne również ze względu na to, jak długo utrzymują się na niebie się ich po spłonięciu.

Trudno dziś przewidzieć jaka będzie pogoda na początku drugiej dekady sierpnia, jakie będzie zachmurzenie i temperatura, zwłaszcza w te trzy najważniejsze noce. Pewne jednak jest to, że ze względu na nów Księżyca, warunki tegorocznego maksimum Perseidów przypadaj w okolicznościach, które wręcz proszą o to, żeby to zjawisko obserwować.