Licznie zgromadzeni kibice na Bukowej przeżywają gorycz porażki. Faworyzowany GKS przegrywa u siebie z Olimpią Grudziądz 0-2.

W pierwszej połowie meczu broniąca się przed spadkiem Olimpia zagrała dobrze. Goście przeważali i w 14 minucie meczu objęli prowadzenie. Kaczmarek zagrał z rzutu rożnego, piłka odbiła się od obrońców, trafiła do Szarpaka, który wyśmienitym strzałem umieścił piłkę w siatce. Była to bramka na miarę Ligi Mistrzów. GKS-Olimpia 0-1

GieKSa dopiero w 21 minucie zagroziła gościom. Najpierw Bębenek, a chwilę później Goncerz mogli wyrównać. Olimpia jednak skutecznie gra w defensywie i końca I połowy wynik nie ulega zmianie.

W II połowie za Leimonasa wchodzi Duda. GieKSa zaczyna ostro. Już w 47 minucie Goncerz dostaje podanie od Czerwińskiego, oddaje strzał, ale obrońcy gości wybijają piłkę. 2 minuty później Wołkowicz zagrywa do Czerwińskiego i ten sam na sam strzela nad bramką. W 51 minucie kolejna akcja Katowiczan. Tym razem tercet Goncerz, Bębenek i Szołtys organizują akcję zakończoną strzałem, obronioną jednak przez Fabiniaka.

Piłkarzom GKS-u nie udaje się zremisować. Goście w doliczonym czasie gry zdobywają drugiego gola.

Składy
GKS Katowice: Kuchta - Czerwiński, Kamiński, Praznovsky, Flis (54. Iwan) - Pielorz, Leimonas (46. Duda) - Szołtys, Wołkowicz (72. Szymański), Bębenek - Goncerz.

Olimpia Grudziądz: Fabiniak - Ciechanowski, Zitko, Malec, Szarpak (82. Piter-Bućko) - Kłus - Kaczmarek, Bartlewski, Kurowski (64. Smoliński), Banasiak (56. Darmochwał) - Nildo.