GKS Katowice w jedynym dzisiejszym spotkaniu 23. kolejki I ligi piłki nożnej remisuje na wyjeździe z Miedzią Legnica Przed meczem trudno było wskazać faworyta spotkania. GieKSa po 2 ligowych zwycięstwach pod rząd, ale osłabiona brakiem Goncerza i Burkhardta, Miedź bez zwycięstwa na wiosnę, za to w pełnym składzie.

Mecz rozpoczął się pod dyktando gospodarzy. Już w pierwszym kwadransie stworzyli kilka dogodnych sytuacji. Na szczęście dla Katowiczan nieskutecznych.

W 27. minucie zmiana w zespole Miedzi. Kontuzjowanego Tomasza Midzierskiego, który parę minut wcześniej ucierpiał w starciu ze Sławomirem Dudą, zastępuje Błażej Telichowski.

W 44. minucie Garguła zagrywa do Labukasa i ten strzela gola. Miedź Legnica – GKS Katowice 1-0. Pierwsza połowa kończy się wynikiem niekorzystnym dla gości. Katowiczanie właściwie tylko raz poważnie zagrozili rywalom.

W drugiej połowie GieKSa zagrała odważniej. Trener Brzęczek dokonał 3 zmian. Szołtys, Zahorski i Szymański zastąpili Flisa, Leimonasa i Dudę. Przyniosło to efekt. W 80 minucie strzałem w okienko wyrównanie dał gościom Krzysztof Wołkowicz. 1-1!!! Jeszcze w 83. minucie było groźnie pod bramką Miedzi, ale Szymański minimalnie chybił. W końcówce gospodarze próbowali jeszcze zmienić losy meczu, parokrotnie atakując bramkę gości.

Skład GKS-u: Kuchta, Czerwiński, Kamiński, Praznovsky, Flis (Szołtys ’62), Leimonas (Zahorski ’67), Pielorz, Bębenek, Duda (Szymański ’78), Frańczak, Wołkowicz
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków)