Jeśli nie macie pomysłu na sobotę, 21 maja, może wybierzecie się do Skoczowa.

Organizatorzy zapraszają na IX już edycję skoczowskiego triathlonu, który staje się coraz popularniejszą dyscypliną sportu, nie tylko wśród zawodowców.

Żeby wystartować nie musimy inwestować w piankowy kombinezon, bo część pływacka odbywa się w ciepłym basenie. Rower, jeśli ktoś go nie posiada, można pożyczyć od sąsiada. Nie trzeba nawet biegać. Bo jeśli ktoś nie lubi, może ukończyć zawody spacerem. To też nie wstyd. Można za to wystartować całą rodziną. Jest wiele grup wiekowych. Można też stworzyć sztafetę składającą się z członków rodziny, znajomych, przyjaciół.

Na koniec argument ważny dla niektórych - nie ma opłaty startowej – 0 zł za start. Jak zapewniają organizatorzy, zawody przeprowadzą jeszcze lepiej, niż przy dużym wpisowym.