Przedwczoraj po 23.00 policjanci z katowickiego oddziału prewencji na ulicy Kantorówny postanowili zatrzymać do kontroli audi. Dali kierowcy sygnały świetlne i dźwiękowe wzywające do zatrzymania. Mężczyzna jednak zignorował to i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

Komunikat o poszukiwanym pojeździe został podany do wszystkich patroli w mieście. Na ulicy Hallera inny patrol z oddziału prewencji namierzył poszukiwany pojazd i zatrzymał. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że kierowca ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów, który obowiązuje do stycznia 2019 roku. Został on zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

35-latek bez stałego miejsca zamieszkania, teraz odpowie nie tylko za złamanie zakazu sądowego, ale i za ucieczkę przed policją. Zgodnie z nowelizacją przepisów, niezatrzymanie się do kontroli traktowane jest jak przestępstwo, za które grozi kara nawet 5 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdu. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Wydział Kryminalny Komisriatu V Policji w Katowicach.