Pracownicy ochrony centrum handlowego 3 Stawy w Katowicach musieli wyprowadzić z budynku ponad 350 osób, a wszystko to z uwagi na alarm przeciwpożarowy, który się włączył. Na miejsce wysłano cztery zastępy straży pożarnej.

10 lutego, przed godz. 16. strażacy z Katowic otrzymali zgłoszenie z monitoringu pożarowego zainstalowanego w centrum handlowym 3 Stawy w Katowicach. Na miejsce od razu wysłano cztery zastępy strażaków.

- Po przyjeździe okazało się, że pracownicy ochrony przeprowadzili już ewakuację ponad 350 osób z terenu centrum - informuje kapitan Adam Kryla z Komendy Miejskiej PSP w Katowicach.

Sam Alarm okazał się fałszywy, ale strażacy sprawdzają jeszcze niektóre pomieszczenia. - Skontrolowali te, w których system zadziałał i nie wykryli zagrożenia - dodaje kapitan Kryla.