Około 14.30 niebo nad Katowicami zagrzmiało. To pojawiły się nasze dwa jastrzębie. Najnowocześniejsza i najgroźniejsza broń polskiej armii.

Samoloty myśliwskie F-16 stacjonują daleko od śląskiego nieba. Dlatego tak rzadko tu zaglądają. Pretekstem do ich dzisiejszej wizyty jest Śląski Air Show. Impreza obywająca się na katowickim Muchowcu.

F-16 jest jednym z najnowocześniejszych samolotów myśliwskich. Choć jego pierwsza wersja została zaprojektowana jeszcze w latach 70-tych ub. wieku, samolot ciągle był modernizowany. Jego angielska nazwa brzmi "fighting falcon", czyli walczący sokół. Wersję dla Polaków nazwano jastrzębiem.

Polska armia otrzymała jastrzębie w 2006 r. Ciągle są one całkiem nowoczesne i niezmiernie groźne.

Nasze jastrzębie są jak na razie wykorzystywane do ochrony polskiego nieba i nieba naszych litewskich, łotewskich oraz estońskich sojuszników. Na Bliskim Wschodzie wykonują misje obserwacyjno-rozpoznawcze. Nie było dotąd potrzeby, by walczyły z wrogiem. I oby zawsze ich loty nad Polską służyły jedynie takim celom, jak dziś.