Józef Kubica, działacz Solidarnej Polski i sejmikowy radny z listy PiS, został dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

Lasy Państwowe kontroluje obecnie minister środowiska Michał Woś. To działacz Solidarnej Polski, partii Zbigniewa Ziobry. W ostatnich latach był już wiceministrem sprawiedliwości, członkiem zarządu województwa śląskiego, a teraz kieruje resortem środowiska - informuje GW.

W maju w Regionalnych Dyrekcjach Lasów Państwowych ruszyła karuzela stanowisk. Nowi dyrektorzy zostali powołani m.in. w Poznaniu, Pile, Szczecinku oraz w Katowicach - informuje GW.

W Katowicach dyrektorem został Józef Kubica. Zajął miejsce Arkadiusza Wojciechowicza, który teraz pracuje we Wrocławiu.

Józef Kubica, nowy dyrektor RDLP w Katowicach, ma doświadczenie w pracy w Lasach Państwowych. To absolwent Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. W Lasach Państwowych pracuje już ponad 40 lat, a dokładnie od 1978 roku.

- W swojej karierze zawodowej przeszedł wszystkie szczeble leśnego wtajemniczenia. Najpierw jako stażysta w Nadleśnictwie Świerklaniec, od 1 stycznia 1980 r. pracował w Nadleśnictwie Brynek na stanowisku podleśniczego by w 1987 roku otrzymać awans na leśniczego w tym samym nadleśnictwie - sprawdza Sławomir Cichy.

Józef Kubica od 1 marca 2017 r. ponownie pracował w Nadleśnictwie Świerklaniec na stanowisku inżyniera nadzoru. Od 2015 roku jest także radnym Sejmiku Województwa Śląskiego.

Funkcje w Sejmiku Województwa Śląskiego:

  • przewodniczący Komisji Środowiska i Gospodarki Wodnej,
  • członek Komisji Rolnictwa i Obszarów Wiejskich,
  • współautor wielu uchwał sejmikowych m.in. uchwały „antysmogowej”,
  • propagator programu „Czyste Powietrze”,
  • współautor konkursu „Inicjatywa Sołecka”,
  • członek Kapituły Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska
  • członek Rady Muzeum Górnośląskiego.

Nie pozwolimy quadom na niszczenie lasu i zagrożenie dla ludzi – podkreślił na antenie Radia eM Józef Kubica, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. Potwierdził, że w lasach, po rozluźnieniu rygorów sanitarnych, pojawiło się sporo pojazdów w rodzaju quadów i motocykli. – Raczej staramy się tłumaczyć – powiedział dyrektor, pytany o karanie mandatami, ale dodał, że na terenie parków narodowych interwencje muszą być surowsze. Józef Kubica zadeklarował, że Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych gotowa udostępnić wybrane tereny do takiej aktywności, ale pod warunkiem zawarcia porozumienia ze stowarzyszeniem użytkowników quadów, gdyby taka organizacja istniała.

Dyrektor RDLP zaznaczył, że wśród pracowników Lasów Państwowych jest bardzo mało przypadków podejrzeń o zakażenie koronawirusem – do dziś (28.05) tylko 4 osoby trzeba było objąć kwarantanną. Jak wyjaśnił, w Lasach Państwowych bardzo wcześnie wprowadzono procedury sanitarne chroniące zarówno leśników, jak i firmy współpracujące, a te ostatnie - na terenie działania katowickiej RDLP - tworzy ok. 50 tys. osób.

Józef Kubica zapewnił też, że Lasy Państwowe nie lekceważą kontrahentów, np. firm meblarskich, którzy obawiają się wysokich cen drewna, a z powodu wyhamowania gospodarczego oczekują ułatwień i pomocy ze strony dostawcy drewna, jakim jest głównie przedsiębiorstwo Lasy Państwowe. Dyrektor podkreślił, że firma nie tylko obniżyła cenę sprzed pandemii, ale też odstąpiła od nakładania kar umownych wobec kontrahentów. Przyznał jednak, że dość trudną sytuację na rynku spowodowała zwiększona podaż drewna w sąsiednich krajach, wywołana masowymi wycinkami drzew niszczonych przez korniki.