Prawie 200 dzieci przyszło na świat w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Od 23 kwietnia br. w tym jednym z największych szpitali pediatrycznych w Polsce działa oddział położnictwa i perinatologii.

- Oddział ten powstał z potrzeb naszego regionu, przede wszystkim dla zabezpieczenia noworodków, aby wyeliminować konieczność transportowania dzieci z zagrożeniem życia czy zdrowia. Najlepszym środkiem transportu dla takiego dziecka nie jest bowiem nawet najnowocześniejsza karetka z najlepszym sprzętem, ale łono matki - powiedział 10 września podczas wtorkowej konferencji prasowej w Katowicach wicedyrektor szpitala ds. lecznictwa Ireneusz Ryszkiel.

- Powstanie tego oddziału pozwala dzieciom urodzonym w naszym szpitalu korzystać natychmiast z jego potencjału - w razie potrzeby w ciągu kilku minut mogą znaleźć się na oddziale intensywnej terapii, a diagnostyka nieraz odbywa się już w czasie, kiedy są tam przewożone. To wszystko daje rodzicom poczucie bezpieczeństwa - dodał.

12-15 proc. urodzonych dotychczas w nowym oddziale dzieci potrzebowało specjalistycznej pomocy i było leczonych na innych oddziałach GCZD. Jednym z nich była urodzona w maju w 23. tygodniu ciąży Zdzisława. Jej mama z rozpoczętą już akcją porodową najpierw trafiła do innego szpitala, ale dzięki współpracy placówek szybko przewieziono ją do GCZD. Mimo wysiłków lekarzy, by utrzymać ciążę, mała przyszła na świat, ważąc zaledwie 0,5 kg. Obecnie wciąż przebywa w szpitalu, ale waży już 2 kg.

- Anestezjolodzy są u nas 24 godziny na dobę, więc nie ma problemu np. ze znieczuleniem do porodu. Mama może przebywać razem z dzieckiem przez cały czas jego pobytu u nas. W razie potrzeby dostępni są lekarze specjaliści, którzy konsultują ewentualne problemy, mówią o rokowaniu i dalszym postępowaniu. Jeśli dziecko wymaga dalszego leczenia po wyjściu ze szpitala, nie zostawiamy rodziców samych, ale proponujemy konsultacje w poradniach i przedstawiamy dalszy tok leczenia - powiedziała kierownik Oddziału Położnictwa i Perinatologii GCZD.

Wicedyrektor Ryszkiel nie wykluczył, że w perspektywie kilku lat placówka podejmie się operacji wewnątrzłonowych, tym bardziej że lekarze z GCZD uczestniczą już w takich zabiegach prowadzonych w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Bytomiu.

Otwarcie oddziału położniczego, przeprowadzone kosztem 12,5 mln zł, to spełnienie pierwotnych założeń twórców placówki - szpital miał mieć taki oddział od początku. Nosił nawet początkowo nazwę: Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka i Matki, z czasem jednak zrezygnowano z jej ostatniego członu. - Zabrakło chyba wówczas determinacji, istotne były też na pewno kwestie finansowe - informuje wicedyrektor Ryszkiel.