Policjanci z komisariatu VI w Katowicach zatrzymali 65-letniego kieszonkowca. Mężczyzna w pociągu ukradł pasażerowi 6 tysięcy złotych i warte prawie 1,5 tys. zł. okulary. Do identyfikacji sprawcy przyczynił się zainstalowany w pociągu monitoring. Złodziejowi, który znany jest katowickim stróżom prawa grozi pięcioletni pobyt w więzieniu.

Do kradzieży 6 tysięcy złotych i wartych 1,5 tysiąca złotych okularów doszło w pociągu relacji Katowice-Rybnik. Sprawca kradzieży udawał pasażera. Powiesił swoją kurtkę obok kurtki poszkodowanego. Pod pretekstem wyciągnięcia dokumentów ze swojego ubrania przeszukał kieszenie kurtki podróżnego. 
Wyczyn złodzieja zarejestrowała kamera monitoringu. Gdy policjanci zobaczyli nagranie, nie mieli żadnego problemu z identyfikacją złodzieja. Okazał się nim 65-latek z Katowic. Mężczyzna wielokrotnie był zatrzymywany za okradanie podróżnych w pociągach, autobusach i tramwajach. 
65-latek kilka miesięcy temu opuścił zakład karny. Jego kara pozbawienia wolności została zawieszona. Mężczyzna miał szansę uniknąć więzienia, jeżeli w okresie próby będzie przestrzegał wszystkich ustalonych przez sąd warunków, a przede wszystkim porządku prawnego. Jak widać na filmie, swojej szansy nie wykorzystał...