Bycie policjantem oznacza niesienie pomocy nie tylko ludziom. Świętochłowicka policjantka udowodniła, że również i los zwierząt nie jest jej obojętny. Mundurowa znalazła dom dla porzuconego szczeniaka. Suczka przyzwyczaiła się już do nowych właścicieli, okazując swoją wdzięczność i dając im radość każdego dnia.

W połowie sierpnia do świętochłowickiej jednostki policji zgłosił się mężczyzna, który znalazł w okolicy komendy małego szczeniaka. Piesek skradł serce policjantki z wydziału prewencji, która postanowiła zaopiekować się młodą suczką do czasu odnalezienia jej opiekuna. Szczeniak był wystraszony i zdezorientowany sytuacją, w której się znalazł. Mundurowa zapewniła mu właściwą opiekę i schronienie w tymczasowym domu. Tym samym uchroniła zwierzę przed trafieniem do schroniska. Apel policji niestety nie pomógł i właściciel pupila się nie odnalazł. To jednak nie zniechęciło policjantki. Znalazła stały dom i nową rodzinę dla czworonoga. Obecnie „Lawina”, bo tak nazwane zostało szczenię, dokazuje w nowym miejscu. Jest radosnym i szczęśliwym psem, przynosząc nowym właścicielom wiele zadowolenia.