Młoda kobieta zginęła dzisiaj, 24 czerwca, na torach w katowickiej dzielnicy Piotrowice. Policjanci ustalają dokładne okoliczności tego zdarzenia. Dwudziestokilkuletnia kobieta została potrącona przez pociąg na torach w kierunku Tychów. Wystąpiły opóźnienia pociągów.

W Katowicach - Piotrowicach, 24 czerwca, o godzinie 12.30 doszło do potrącenia młodej kobiety przez pociąg. Na miejscu zdarzenia policjanci ustalali okoliczności tego tragicznego wypadku.

- Potwierdzam, że doszło do śmiertelnego potrącenia na torze w kierunku Tychów, na wysokości ulicy Kościuszki i ulicy generała Zygmunta Waltera-Jankego, w okolicy Szkoły Policji w Katowicach - mówi sierż. szt. Maciej Bajerski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Funkcjonariusze jednak jeszcze nie ustalili tożsamości kobiety, która została potrącona przez pociąg. Wiadomo, że to młoda kobieta w wieku około 20 kilku lat. Na miejscu zdarzenia jest policja, technik kryminalistyki i grupa dochodzeniowo-śledcza.

- Dzisiaj o godz. 12.20 poza przejściami i przejazdami na szlaku Katowice Ligota – Tychy Mąkołowiec, pod pociąg PKP InterCity relacji Białystok - Żywiec wtargnęła osoba postronna. Było to potrącenie ze skutkiem śmiertelnym - mówi Katarzyna Głowacka, z zespołu prasowego PKP PLK.

Na miejscu pracowały służby i specjalna komisja, która ma ustalić przyczyny zdarzenia. Pasażerowie pociągu zostali przeniesieni do pociągu Kolei Śląskich relacji Katowice – Żywiec. Jeden tor był przejezdny. Pociągi miały opóźnienia do pół godziny.

- W tej chwili czekamy na decyzję policji, aby wznowić ruch, co powinno nastąpić do godz. 18 - dodaje Katarzyna Głowacka