Czy było oznakowanie zakazem ruchu, czy go nie było - to wyjaśni sosnowiecka policja. W sieci pojawiło się popularne nagranie z jednej z ulic w Sosnowcu na której trwał remont torowiska. Filmik robi furorę w sieci. Właśnie wylano beton na tory, gdy znalazł się na nich samochód. Kobieta kierująca samochodem osobowym z Katowic, wjechała wprost na betonową wylewkę, zobaczcie.

To była niezwykle nietypowa sytuacja. W Sosnowcu na ulicy Żeromskiego, gdzie trwa remont torowiska, pojawiło się auto, które pojawić się tam nigdy nie miało prawa. Kierująca autem wjechała na remontowane tory tramwajowe wprost na... wylewkę betonową. Samochód utknął w świeżo wylanej masie.

– Nie macie tu żadnego zakazu ruchu – powiedziała kobieta do pracowników niedługo po tym, gdy wysiadła z auta. Jeden z pracowników zapytał kierującą, którędy przyjechała i dlaczego nie zauważyła zakazu ruchu. – Czy widziała pani zakaz ruchu w obu kierunkach? Co nam pani zrobiła, szanowna pani? – pytał wściekły pracownik.


Kobieta była w takim szoku, że zapytała, co w całej sytuacji powinna zrobić. – Wsteczny i próbować wyjechać. A co zrobić? – usłyszała od pracownika, który polecił jej też wezwanie policji. Sprawa jednak początkowo na policję nie trafiła. – Firma nie zgłaszała, że ich praca została zniszczona. Pani nie zgłaszała zniszczenia – powiedziała asp. szt. Sonia Kepper z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Prezentujemy Wam filmik ze zdarzenia, które nagrał jeden ze świadków. Z Nagrania zostały usunięte NiECENZURALNE SŁOWA!