Zagrożenie pojawieniem się koronawirusa w Polsce wpływa na niemal wszystkie sfery życia. Zareagować postanowił też Kościół Katolicki. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wydał do wszystkich księży, duchownych i wiernych komunikat zalecający zachowanie ostrożności podczas mszy świętych i nabożeństw. Dziś we wszystkich kościołach ma być też odczytywany list Ministra Zdrowia w sprawie koronawirusa.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki skierował komunikat do wszystkich duchownych i wiernych, by w związku z możliwością pojawienia się koronawirusa na terenie Polski, zachowali zwiększoną ostrożność. - Ponieważ istnieje wiele dróg przenoszenia się tego wirusa – a komunikacja między ludźmi jest dzisiaj bardzo intensywna – trzeba, aby księża biskupi w swoich diecezjach, w ośrodkach, w których pojawiłoby się takie zagrożenie, przekazali wiernym informację o możliwości przyjmowania na ten czas Komunii świętej duchowej lub na rękę – pisze abp Stanisław Gądecki.

Wskazuje również, że „Kto ma obawy przed zarażeniem, ten nie powinien w tym czasie korzystać z wody święconej umieszczonej w kropielnicach”.

Księża mają też obowiązek w tę niedzielę, 1 marca odczytać informację Ministra Zdrowia prof. Łukasza Szumowskiego, dotyczącą korona wirusa. Informacja ta została przekazana w piątek wieczorem i została przekazana do wszystkich diecezji, z prośbą o rozpowszechnienie wśród wiernych.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik przekazuje, że list Ministra Zdrowia należy odczytać w ramach ogłoszeń, podczas Mszy Świętych w najbliższą niedzielę oraz opublikować na stronach internetowych diecezji i parafii.

Publikujemy treść listu Ministra Zdrowia:

Szanowni Państwo

Większość państw Europy, w tym nasi najbliżsi sąsiedzi, odnotowało już przypadki zarażenia koronawirusem. Zapewne i my w Polsce doświadczymy pierwszego przypadku zarażenia. Najważniejszy w kontakcie z każdym wirusem jest dostęp do informacji, wiedza, a także spokój i zdrowy rozsądek. Inne koronawirusy od dawna są w Polsce przyczyną infekcji dróg oddechowych. Co niezwykle istotne, ok. 80 proc. infekcji wywołanych koronawirusem z Chin przebiega w sposób łagodny. Objawy są identyczne z objawami grypy. Również przebieg samej choroby jest bardzo podobny. I tak jak w przypadku zarażenia wirusem grypy musimy być ostrożni i poddać się leczeniu by nie dopuścić do powikłań. Najważniejsze więc byśmy dokładnie wiedzieli jak się zachować w przypadku kontaktu z osobą zarażoną lub gdy nas samych dotknie infekcja. Przede wszystkim unikajmy wszelkiego kontaktu z osobami kaszlącymi i kichającymi. Zachowujmy wszelkie zasady higieny, na czele z systematycznym myciem rąk.

Jeżeli nie byliśmy za granicą w rejonach wysokiego ryzyka, a mamy objawy chorobowe 38 ℃, kaszel lub duszności udajmy się do lekarza pierwszego kontaktu.

Jeżeli byliśmy w ciągu ostatnich 14 dni w Północnych Włoszech lub Chinach i mamy gorączkę, czyli minimum 38 ℃i kaszel, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z Sanepidem i udać się do najbliższego szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, ale nie środkami transportu publicznego.

Jeżeli natomiast wróciliśmy w ostatnich dniach z zagranicy, gdzie wystąpiły zarażenia koronawirusem, ale nie mamy żadnych objawów chorobowych, kontrolujmy dwa razy dziennie temperaturę ciała i ograniczmy nasze kontakty towarzyskie przez najbliższe 14 dni. W razie wątpliwości zadzwońmy do najbliższej stacji Sanepidu lub na infolinię NFZ.

Listę oddziałów zakaźnych oraz ważne numery telefonów znajdą Państwo na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia – mz.gov.pl

Informację można tez uzyskać na infolinii NFZ – 800 190 590.

Minister Zdrowia

Prof. Łukasz Szumowski