Aż 18 banków pod lupą inspekcji handlowej. Trwa postępowanie mające wyjaśnić, czy i jak bardzo banki te naruszały interesy ludzi, którzy mieli w nich swoje konta.

Postępowania wyjaśniające dotyczą następujących banków: Credit Agricole Bank Polska, Alior Bank, Bank Millennium, BZ WBK, ING Bank Śląski i Pekao, BGŻ BNP Paribas, Bank Handlowy, Bank Ochrony Środowiska, Bank BPH, Deutsche Bank Polska, Euro Bank, Getin Noble Bank, Idea Bank, mBank, PKO BP, Plus Bank, Raiffeisen Bank Polska.

Inspekcja handlowa sprawdza procedury informowania klientów o zmianie warunków umów finansowych. Wiele z tych banków nie bawi się w wysyłanie korespondencji na papierze czy w e-mailach do swoich klientów, tylko informuje przez wewnętrzny system bankowości elektronicznej.



Inspekcja handlowa jest zdania, że taka forma informowania klientów niezgodna jest z przepisami. Zmiany w umowach powinny być przekazywane osobną korespondencją. Np. pocztą elektroniczną. Tymczasem przy stosowaniu wspomnianej formy przekazywania informacji klient nie ma gwarancji, czy nie będą one modyfikowane przez bank.

Jest również poważniejszy zarzut. Dotyczy: „wprowadzania zmian bez wskazania konsumentom podstawy prawnej oraz okoliczności, które miały wpływ na modyfikację warunków umowy”. Dzięki temu klienci nie wiedzą, czy wprowadzane przez bank zmiany są zgodne z prawem i zawartą umową, w tym treścią umownej klauzuli modyfikacyjnej.