29 kwietnia doszło do wypadku policyjnego radiowozu w Katowicach. Policyjny wóz przeciął skrzyżowanie i omijając samochód, który skręcał, wpadł w poślizg i wylądował na ogrodzeniu jednej z posesji!

Wypadek policyjnego radiowozu w Katowicach miał miejsce w poniedziałek, 29 kwietnia w dzielnicy Podlesie. Policyjny radiowóz jechał rano ulicą Armii Krajowej w stronę Tychów. Policjanci jadąc na wezwanie jechali z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi.

Na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Marzanny,  przed policyjny radiowóz wyjechała osobowa Skoda, której kierowca miał na krzyżówce zielone światło. Kierowca nie zauważył jednak szybko jadącego radiowozu. Mogło skończyć się groźnym zderzeniem, ale policjant wyminął osobówkę. Tyle tylko, że podczas tego manewru na śliskiej jezdni (padał deszcz) – radiowóz wpadł w poślizg, wypadł z drogi i zatrzymał się na ogrodzeniu jednego z domów.

Na szczęście nikt nie został ranny, jednak poważnie uszkodzony został radiowóz, który wylądował w naprawie.